Pokemon Go to najlepsza i najgorsza gra, w jaką kiedykolwiek grałem

Otoczony przez ludzi w poniedziałek o 1 w nocy, pogrąża się w tym, że Pokemon Go ma tak wiele do zrobienia, a jeszcze bardziej go powstrzymuje. Pomimo doskonałego widoku na panoramę San Francisco ze szczytu parku, wszyscy rozmawiają przez telefon. Jesteśmy stłoczeni razem, recytując fakty dotyczące pokemonów z naszej młodości, o których nigdy nie sądziliśmy, że okażą się przydatne w wieku dorosłym. Pokemon Go przejął San Francisco, media społecznościowe i najlepsze sklepy z aplikacjami. Zapewnia wspólny świadomy sen całego pokolenia.

Późna noc uderzyła pięścią o lojalność niebieskich drużyn na szczycie Dolores Park w San Francisco

Niestety, ten sam park rozbrzmiewa jękami graczy walczących o przerwaną grę. Zbyt łatwo jest usłyszeć przekleństwa z ulicy, gdy każde przechwycenie powoduje zawieszenie się gry. Nie możemy wyeliminować westchnienia ponownego wprowadzania danych logowania przy każdym otwarciu. Moja szczęka opada, gdy ktoś wyjaśnia, czego nie nauczał samouczek. Wszyscy słyszeliśmy: „Dlaczego nie możemy handlować ani walczyć? Czy to nie sedno Pokemona? ”Już po raz 50. Bez względu na nasze próby odzyskania siłowni, nasz wróg jest zachwycony, aby zachować ostatni punkt wytrzymałości.

Retrospekcja do 2012 r .; wewnętrzny startup Google Niantic wydaje Field Trip i Ingress. Pierwsza to aplikacja, która próbuje pokazać Ci unikalne rzeczy w Twoim mieście. Ta ostatnia jest alternatywną rzeczywistością science fiction, która obejmuje rozgrywkę opartą na lokalizacji dla wielu graczy. Po 35 milionach dolarów inwestycji Google, Nintendo i The Pokemon Company, Niantic zabezpiecza licencję na drukowanie pieniędzy. Zapowiadają pierwszą w historii grę Pokemon na smartfony. Wykorzystując punkty i inne informacje Gracze z Ingress, którzy pochodzą z całego świata, Pokemon Go uruchomił na początku tego miesiąca.

Premiera nakarmiła miliony pozbawionych fanów Pokemonów, którzy wymienili swoje stare Game Boya na smartfona. W ciągu zaledwie jednego tygodnia Pokemon Go zarejestrował 21 milionów trenerów. Każda gra około 40 minut dziennie. Przejmują parki i ulice, znajdują miłość, a nawet zdetronizują King's Candy Crush, aby uczynić ją największą mobilną grą w historii USA. Obliczyć to z uwzględnieniem popularnych trendów / wyszukiwań Google:

Pokemon Go w porównaniu z innymi najnowszymi trendami bez określonej kolejności (lub wsparcia)

Jeszcze bardziej imponujące w premierze są niezachwiani fani. Gracze przetrwali to, co wyda się jednym z najbardziej frustrujących wydań w najnowszej pamięci. Serwery blokujące graczy. Ciągłe awarie. Przekroczono limit czasu połączeń. Konieczne jest naciśnięcie przycisku 10+ razy, aby funkcja zadziałała. Bardzo brakujący samouczek dotyczący mechaniki. Błędy rdzenia pętli. Zakupy gracza zostały utracone. Kolosalny drenaż baterii. Obawy dotyczące prywatności związane z dostępem do kont Google. Łaty do gier oferowały lekarstwa gorsze niż choroba. Po wydaniu brwi od społeczności uniosły się, gdy ster Niantic został zapisany, mówiąc: „Myśleliśmy, że gra będzie popularna, ale oczywiście uderzyła w nerwy”. Kiedy taki tytuł był nie tylko dokuczany na Super Bowl, to także jeden z największych i wszystkich adresów IP wszechczasów trudno jest odrzucić wysiłek przygotowawczy. Ale fani Pokemonów chcą być najlepsi, a nawet zapłacą, aby się tam dostać.

W chwili pisania Pokemon Go nie wypuścił jeszcze na całym świecie i zapisał już 30 milionów trenerów. Zarobił ponad 35 milionów (bez uwzględnienia najnowszej japońskiej wersji domu pokemona i fanów fanów). W rzeczywistości było okno, w którym prawie 50% wszystkich zakupów na urządzenia mobilne było w Pokemon Go. Bez wątpienia został uznany za sukces serii, pomimo dowodów, że Nintendo może mieć krótki koniec kija.

Darmowe dane publiczne, które oferują migawkę przychodów z iPhone'a, ale są znacznie wyższe

Po późnej nocy próby złapania Pokemona w parku, następnego dnia wspomniałem o potencjale gry w moim ulubionym sklepie z kanapkami. Wyjaśnienie, czy rzucą „przynętę”, przyciąga Pokemona, aby każdy mógł go złapać. Rzadko dostajemy grę wideo, która podnosi lokalną gospodarkę. Urzędnicy sklepowi w całym mieście skłaniają się ku trendowi, oferując zniżki, jeśli Twój zespół trzyma siłownię z przodu. To nie jest tylko powiadomienie push, które przypomina mi, żebym grał. Pokemon Go udało się wygrawerować w mojej drodze dojazdowej i stylu życia. Drugą stroną tej monety jest to, że Niantic o tym wie. Potwierdzili już partnerstwa korporacyjne w przygotowaniu. Gracze mają tylko nadzieję, że rzadkie pokemony można znaleźć gdzieś indziej niż po prostu uczestnicząc w McDonaldzie.

„Poczekaj, wróć, co to jest przynęta na pokemony?” To częste pytanie zarówno od nieświadomych właścicieli sklepów z kanapkami, jak i od dawna fanów Pokemonów. To denerwujące, jeśli grasz w serialu od 20 lat i zagubiłeś się w nieznanym żargonie. Pokemon Go jest inny niż wszystkie inne przygody Pokemon, na lepsze i gorsze. Słynna taktyka turowa, ograniczone zasoby walki i bitwy jeden na jednego, które rozsławiły Game Freak w 1996 roku, zniknęły. Pokemon Go to bardziej nowoczesne podejście, które koncentruje się na czasach sesji mobilnych.

Dzień po rozmowie ze sklepem z kanapkami zdałem sobie sprawę, że Pokemon Go może również pomóc w ukształtowaniu lepszych nawyków osobistych. Z zachętą do wykluwania się jaj Pokemonów na piechotę, ominąłem dojazdy do pracy i ruszyłem. Po drodze rzuciłem kilka Pokeballi na pobliskiego Pokemona. Wybrałem mniej uczęszczane drogi, aby walczyć na siłowni. Zdobyłem trochę XP po zrobieniu głupich zdjęć Pokemon AR, aby wysłać je do znajomych. Po wpadnięciu na innego trenera uśmiechnąłem się i zapytałem o jakiegoś dobrego pokemona w pobliżu. Podobnie jak każde inne zachowanie na moim telefonie, interakcje z Pokemon Go przebiegają w krótkich seriach.

Podwójna pętla rdzenia w Pokemon Go, dowiedz się więcej z mojego postu na temat walut w pętlach ekonomicznych gier i machinacjach

Słyszałem wersję tej historii od wszystkich rodzajów graczy, z wyjątkiem znajomych na przedmieściach, które są ledwo zaludnione. Tak czy inaczej, ten nowy Pokemon Go ewoluuje w przeszłości, w co zakochali się fani. Zamiast tego oferuje świetną nowoczesną, ale ostatecznie bezduszną kolekcję. Gracze potrzebują ekwiwalentu słynnych kamieni ładunku duszy bohatera, waluty uzyskanej z usunięcia tej postaci, aby ulepszyć inną jej wersję. Chociaż to powstrzymuje Niantica przed grindowaniem treści programistycznych, pomija przywiązanie, które gracze rozwinęli dla Pokemona. Zamiast wiązać się i rozwijać w czasie podróży, gdy pojawi się lepsza wersja swojego Pikachu, najlepiej go usunąć i wymienić. Jednym z głównych dodatków do rozgrywki dodanych do klasycznych JRPG była statystyka PP (Power Point). Podczas przygód ruchy ataku wyczerpałyby się po użyciu, zapewniając ciekawą decyzję w każdej bitwie. Archety bojowe Pokemon Go, ich relacje i specjalne ruchy niewiele znaczą, kiedy ekranowanie prędkości stukania jest wszystkim. Ogólnie rzecz biorąc, trudno jest przejść przez ten proces i pętlę rdzeniową, najczęściej używane przyciski są ukryte i trudno dostępne. Szybkie rzucanie Pokeballem podczas bitwy opartej na długich turach pozwala na łatwiejsze sesje mobilne. W Pokemon Go rzadko trzeba dokonywać żadnych wyborów. Tam, gdzie magia faktycznie się dzieje, są wzorce, które według naszych mózgów wykrywają i przypisują grze. Zdecydowanie byłem winny zaskoczenia, że ​​w parku jest pokemon z trawy, kiedy jest on losowy. Wiele klasycznych zszywek z gry Pokemon pękało w szwach z możliwością wersji F2P. Niestety zostały one odrzucone dla mechanika Gacha.

- Ale nie lekceważ tego mechanika Gacha. Zarabianie pieniędzy jest jedną z mocniejszych nóg, na których tytuł musi stać. Mimo to tytuł ma zarówno momenty genialne, jak i zadziwiający brak wysiłku. Istnieją klasyczne punkty zwiększania przestrzeni dyskowej i optymalizacji czasu dzięki wielu wylęgarniom jaj, aby uchronić Cię przed chodzeniem po każdym (chociaż istnieje dziwna maksymalna kwota, którą możesz kupić). Każdy porządny trener odkrył, że pomimo dopaminy ewoluującego Pokemona, najlepiej ocalić je na masową ewolucję. Tylko wtedy, gdy masz dużą liczbę ewolucji, płacisz, aby otworzyć szczęsliwe jajo (dziwnie podobny skeuomorfizm), które podwaja twoje nadchodzące XP podczas masowej ewolucji naraz. Gra nigdy nie woła niczego, ale doskonale pozwala graczom odkryć optymalną pętlę wyrównywania, która wymaga wydawania. Podczas gdy bitwy na siłowni były epickimi emocjonalnymi punktami kontrolnymi, teraz są one niekończącym się (czytaj: nieskończonym twardym zlewem) meczem przeciągania liny. Siłownie pozwalają graczom na grę solo lub w zespole. Jeśli gracze pokonają przeciwną siłownię poziomu 3 z 3 pokemonami, obniżają ją do rangi 2 z 2 pokemonami i tak dalej. Jeśli kontrolujesz siłownię, możesz zostawić w niej pokemona i trenować z nim, aby podnieść rangę siłowni. Dla wszystkich siłowni, w których masz pokemona, otrzymasz mnożnik z przyciskiem, który możesz naciskać raz dziennie, aby uzyskać twardą walutę. Czy naciskasz, gdy masz tylko jedną siłownię, czy przechwytujesz więcej i ryzykujesz, że nikt nie odzyska innych siłowni? To rzadki i wciągający moment w Pokemon Go. Po wyrzuceniu strony z dodatkowych kredytów, rzucenie przynęty jest intrygującym społecznie obciążonym wydatkiem, który przynosi korzyści wokół ciebie. Niantic wydaje się przekręcać niektóre pokrętła zaplecza, aby zaostrzyć swoją gospodarkę, manipulując „ucieczką” i „wybiciem” tempo pokemonów, aby uszczypnąć zakupy Pokeball.

Pomimo iteracji w nadziei na mocniejszą ekonomię, gdy Pokemon niskiego poziomu bierze 30 Pokeballi, a Pokemon wysokiego poziomu bierze 10, nie wydaje się, że istnieje jakaś metoda na szaleństwo. W grze występują nieprzejrzyste i prawdziwe losowe systemy, o których wiadomo, że rezygnują z gry. Na początku gry gracz przechodzi cały proces kosmetyczny, ale nie może kupować dostosowań dla swojego awatara. Zaskakujące jest to, że nie ma pasywnego sposobu na kupowanie Pokeballi, który również zwiększyłby zaangażowanie. Na przykład gry o lepszych parametrach oferują zarówno 5 dolarów za 100 Pokeballi, jak i 3 dolary za 10 Pokeballs dziennie przez 10 dni. Unikając kolejnej długiej listy problemów, Pokemon Go sprowadza się do CCG. Gatunek, w którym istnieje niezliczona ilość doskonałych, nieuchwytnych ulepszeń do zaciągania pożyczek. Biorąc pod uwagę stan gry, trudno jest stwierdzić, czy Niantic świadomie czy przez przypadek pozostawił na stole nietrywialne odsetki przychodów. Ich krzywe i pętle wyrównywania poziomów w późnej fazie gry wydają się szczypać graczy nieco agresywnie w stosunku do innych krzywych w podobnych tytułach. W rzeczywistości pakiety „Pokeball & Heal” zachęcają do pierwszych rozmów. Od zakupów Pokeball w trakcie bitwy do kosztu / umiejętności, które zmieniają twój zespół, byłyby ogromne i nieniszczące zyski dla Niantic. Ale być może jedynym KPI uruchomieniowym było przejęcie wirusa. Mimo początkowego uderzenia i prasy pozytywne słowa z gry zaczynają więdnąć. Wkrótce rzeczywistość F2P zatonie wraz z rezygnacją gracza z braku głębi.

Może prawdziwą strategią monetyzacji było kupowanie udziałów w Nintendo?

Mimo to odrzucenie najlepszych praktyk jest tym, co rzuca się w oczy w Pokemon Go. Początkowo tępe samouczki pozostawiają graczy beznadziejnych. Nie wiadomo, czy była to kolejna pospieszna funkcja, czy Niantic próbował zapewnić autentyczne / nostalgiczne wrażenia. Kiedy Pokemon pojawił się po raz pierwszy, nie było internetu ani odpowiedzi na wszystkie pytania. W dniu, w którym spytałeś znajomych i wymieniłeś pogłoski z dziećmi na końcu bloku. Pokemon Go zapewnia dokładnie to. Wszyscy wciąż spekulują, jak naprawdę odróżniają się pokemony XL i XS, ale z pewnością wymieniłem pogłoski na ten temat. To ustna „wiedza plemienna”, która tworzy się z przyjaciółmi i wzmacnia grę w kręgach społecznościowych. Jeśli wyjaśnisz coś znajomemu, zyskasz takie wzmocnienie społeczne, że naprawdę jesteś mistrzem Pokemonów. Trudno powiedzieć, czy Pokemon Go rzucił się na samouczek, czy też wiedzieli, że ich IP daje im niezawodny sposób na złamanie zasad.

Żaden inny programista nie był ani nie będzie w stanie złamać tylu zasad. Zwłaszcza w przestrzeni mobilnej widzimy naśladowców, gdy tylko sukces wydaje się zmierzać w jednym kierunku. Ludzie krzyczą, że to początek AR, HoloLens, Google Glass, nazywacie to. Nie. Pokemon Go to doskonała burza okazji. Założyciel Niantic pomógł stworzyć Mapy Google i opracował już identyczny produkt z odpowiednio dobranymi danymi tłumu. Nintendo spędził lata i miliardy dolarów, dbając o własność intelektualną, która spodobała się masom. Przepraszam za cynizm, ale martwię się o programistów, którzy zdecydują się wejść w kosmos teraz, gdy „AR jest udowodnione”. Mamy technologię od lat, po prostu pokemon. Gdyby w tej grze była bardziej ogólna obsada uroczych stworzeń, mało kto by się przejmował tym, co zawiera AR lub sam tytuł.

Pokemon Go zwrócił uwagę na niewygodny fakt, że sukces gry nie jest skorelowany z jej jakością. Niantic nawet nie kupił Unity Pro ani nie zadał sobie trudu wyłączenia znaku wodnego na ekranie powitalnym. Ale być może powyższy brak starań wynika z wąskich tradycyjnych oczekiwań dotyczących gier. Mimo wszystko, gdy Pokemon Go popełni błąd, jego właściwe działanie jest o wiele ważniejsze. Celem było zachęcenie graczy do chodzenia. Oczywiście, optymalne jest po prostu usiąść przy niektórych PokeStops - ale wyprowadzanie ludzi na zewnątrz nadal liczy się jako postęp. Wszyscy chodzą przyklejeni do telefonu jak zombie, ale przynajmniej rozmawiają na zewnątrz z innymi? Fani pokemonów zostali obiecani światu za pośrednictwem zwiastunów, kiedy to, co dostali, było o wiele bardziej przyziemne, ale wciąż nic takiego nie grało w głównym nurcie. To najjaśniejsza przyszłość, jaką społeczność graczy kiedykolwiek widziała. To doświadczenie, które łączy nieznajomych. Chociaż proces ten jest frustrujący i rozczarowujący, miliony są teraz bardziej zaangażowane w świat zewnętrzny i inne. Nie mogę tego powiedzieć o wielu innych tytułach. Właśnie dlatego Pokemon Go jest najlepszą i najgorszą grą, w jaką kiedykolwiek grałem.

Chcesz kontynuować rozmowę lub zadzwonić? Jestem @TDJ na Twitterze.