Czy bycie kreatywnym w pełnym wymiarze godzin to najlepsze życie w historii?

A może powinieneś zostać pragmatycznym żonglerem?

Za każdym odnoszącym sukcesy artystą, pisarzem, muzykiem i aktorem kryje się historia. Nadeszły wszystkie próby, udręki, pomyłki i niepowodzenia przed sławą i fortuną.

Fani rzadko zauważają historie. Są bardziej zainteresowani sławą i fortuną celebrytów. Ponadto fani marzą o znalezieniu własnego sławy i bogactwa.

Sława i fortuna brzmią pociągająco dla większości ludzi, ale nie przez wiele lat trudów, pracy, łez i poświęceń, aby to wszystko osiągnąć. Mamy tendencję do romantyzowania życia bogatych i sławnych, ale może to nie wszystko, czym się spieszy?

Bardzo niewiele osób zdobywa sławę i fortunę. Większość z nas osiada w konwencjonalnym życiu, które kręci się wokół pracy, rodziny i hobby.

Może to zabrzmieć nieco nudno i niczym niezwykłym, ale tak nie jest. To może być po prostu najlepszy sposób na cieszenie się życiem.

Fenomenalna presja

Czytelnicy zachwycają się magią i cudem Harry'ego Pottera J. K. Rowling. Jednak zanim stała się prawie miliarderem, Rowling była samotną matką na zasiłkach rządowych.

Po zostaniu najbogatszą pisarką na świecie Rowling odkryła wady swojej sławy. Jak depresja. Rozważ ten fragment artykułu w DailyMail.com:

Były to powieści, które przyniosły jej sławę, fortunę i uwielbienie milionów fanów na całym świecie. Ale JK Rowling przyznała, że ​​u szczytu sukcesu jej książek o Harrym Potterze została zmuszona do poddania się terapii, aby poradzić sobie z presją celebrytów.

Słyszałeś kiedyś o autorze Robercie Galbraith? Pisze serial kryminalny „Cormoran Strikes”. Imię Robert Galbraith jest naprawdę pseudonimem dla J. K. Rowling.

Artykuł w NPR wyjaśnia powód utworzenia pseudonimu przez Rowling:

„Kilka lat temu Rowling chciała zacząć pisać powieści kryminalne, ale nie chciała, żeby ludzie wiedzieli, że to ona, dlatego ukryła się pod imieniem Robert Galbraith”.

Jedną z wad tego, że zasłynął w danym obszarze, na przykład powieści o Harrym Potterze, jest to, że trudno ci rozgałęzić się w różnych obszarach. Jak wyjaśnia Rowling:

„Myślę, że Potter był niesamowity i jestem bardzo wdzięczny za to, co stało się z Harrym Potterem, i to trzeba powiedzieć. Relacje, które miałem z tymi czytelnikami i które nadal mam z tymi czytelnikami, są dla mnie bardzo cenne. Powiedziawszy to, istniała fenomenalna presja związana z byciem pisarzem Harry'ego Pottera i ten aspekt publikowania książek, których szczególnie nie tęsknię. Prawdopodobnie możesz więc zrozumieć, jak atrakcyjne jest odejście i stworzenie czegoś zupełnie innego, po prostu pozostawienie go własnemu losowi ”.

Sława i fortuna mogą być wspaniałe, ale mogą też izolować i ograniczać twoją wolność. Ponadto mogą wpływać na osoby wokół ciebie, takie jak twoja rodzina.

Oto znowu J. K. Rowling:

„Więc patrzę na wpływ, jaki sława ma na przykład na rodzinę, i ograniczenia, które w znacznym stopniu nakładają na twoje życie - oczywiście, przynosi także cudowne rzeczy, ale przynosi je głównie jednostce. Ludzie wokół sławnej osoby często płacą cenę bez czerpania wielu nagród. ”

Nowość sławy zanika

Wielu kreatywnych ludzi marzy o tym, aby stać się bogatym i sławnym, ale nie rozumie kosztów. Jeśli jesteś Bradem Pittem, spróbuj zjeść w miłej restauracji. Zostaje obrabowany, gdy tylko ludzie go rozpoznają.

A teraz wyobraź sobie, że jesteś jednym z dzieci Brada Pitta? Zawsze zastanawiasz się, kto chce być twoim przyjacielem, a kto chce poznać twojego słynnego ojca.

Wiele celebrytów powie Ci, że nowość sławy zanika. Wkrótce znudzi ich uwagę, paparazzi i fani walczą o autografy i selfie.

Gwiazdy pogrążają się w interesach, życzeniach i wyczerpaniu niekończących się podróży i występów.

Gwiazdy izolują się od tego wszystkiego za prywatnymi posiadłościami, ochroną i osobistymi odrzutowcami. Dla nielicznych, którym udaje się znaleźć szczęście, wydaje się, że jest wielu innych, którzy walczą z rozwodami, nadużywaniem substancji i depresją.

Rzeczy, których chcemy, a rzeczy, których potrzebujemy

Kiedy byłem dzieckiem, chciałem tylko rysować. Nie chodziło o sławę, fortunę czy uwagę. Chodziło o radość tworzenia.

Każda pusta strona reprezentowała nową przygodę. Nieodkryte możliwości. Mogłem spędzać godziny na rysowaniu, a moją nagrodą była zwykła przyjemność twórczej ekspresji.

Jasne, było miło, gdy moi rodzice lub przyjaciele chwalili moje wysiłki artystyczne, ale większość szczęścia, które odczuwałem, pochodziło z samego dzieła.

W młodości zakochałem się w grafice fantasy Franka Frazetty. Uwielbiałem jego przesadzony styl, wyczucie designu i dynamiczne obrazy. Podziwiałem też wielu rysowników, w tym Pat Oliphant i Jeff MacNelly.

Tworzyłem sztuki fantasy, takie jak Frank Frazetta i zacząłem rysować bajki dla mojej licealnej gazety. Rozważałem studiowanie sztuki na studiach i rozmawiałem o tym z moim ojcem.

Tata był całkiem artystą. Był weekendowym malarzem olejnym, który tworzył piękne krajobrazy i portrety. Ale tata był także pragmatykiem. Przeszedł przez szkołę prawniczą i był sędzią prawa administracyjnego. Oto co powiedział mi tata:

„Johnny, z pewnością możesz studiować sztukę na studiach, jeśli chcesz. Ale polecam bardziej konserwatywną ścieżkę kariery. Zarabianie na życie jako artysta jest bardzo trudne. Znam lokalnego artystę. Jego praca jest wzorowa, ale wciąż walczy o godne życie. ”

Czasami rzeczy, których chcemy, nie są tym, czego potrzebujemy. Tata wiedział, że potrzebuję dobrego wykształcenia w dyscyplinie, która może zapewnić mi dobre życie. Wiedział, że chcę być artystą, ale czuł, że to nie jest to, czego potrzebowałem, aby stworzyć dobre życie. Tata powiedział mi dalej:

„Zdobądź stopień naukowy na kierunku, który zapewni dobre życie. Coś, co lubisz robić. Z boku możesz realizować swoją pasję do sztuki. A twoja sztuka będzie na twoich warunkach, a nie kaprysów jakiegoś dyrektora reklamowego lub wybrednego kolekcjonera. ”

Byłem wtedy rozczarowany radą mojego taty. Brzmiało to jak sprzedaż. Podążanie bezpieczną drogą zamiast mniej wybranej ścieżki.

Problem polega na tym, że młodzieńcze sny (tak piękne jak one) powstają przy braku znaczących doświadczeń życiowych. Przewidujemy najlepsze scenariusze, a nie otrzeźwiającą rzeczywistość.

Dlaczego umiejętności są atutem pasji

Cal Newport jest profesorem nadzwyczajnym informatyki na Georgetown University. W swojej książce „Tak dobrzy, że nie mogą cię ignorować: dlaczego umiejętności są atutem w dążeniu do pracy, którą kochasz”, twierdzi, że podążanie za swoją pasją to zła rada.

Zgodnie z opisem książki na jego stronie internetowej:

„Wyjaśnia, że ​​dopasowanie pracy do istniejącej pasji nie ma znaczenia. Pasja pojawia się po tym, jak ciężko pracujesz, aby stać się doskonałym w czymś cennym, a nie wcześniej. Innymi słowy, to, co zarabiasz na życie, jest o wiele mniej ważne niż to, jak to robisz. ”

W ostatnim roku liceum lokalny zastępca szeryfa odwiedził moją klasę rządu amerykańskiego, aby porozmawiać o karierze w organach ścigania. Lubiłem programy telewizyjne takie jak Hill Street Blues i zawsze uważałem, że praca policji jest ekscytującym i szlachetnym zawodem.

Przy wsparciu ojca poszedłem na studia i do szkoły średniej, studiując Administrację Sprawiedliwości. Doprowadziło to do ponad dwudziestu sześciu lat w zakresie egzekwowania prawa, a ostatnie osiem lat pełniło funkcję szefa policji.

Przez całą karierę policyjną nigdy nie porzuciłem swoich prac. Byłem księżycem jako redaktor rysunkowy dla dwóch lokalnych gazet. Zajmowałem się malarstwem pejzażowym i intensywnie studiowałem m.in. u mistrza artysty Scotta L. Christensena.

Wcielałem dzieła sztuki i kreatywne pisanie w moją karierę policyjną. Tworzyłem bajki o moich kolegach, które przyniosły wiele śmiechu i powagi. Zacząłem blogować i budować platformę internetową, aby dzielić się moją sztuką i pisać.

Krótko mówiąc, znalazłem środek, aby zrównoważyć moje twórcze pasje i bezpieczeństwo finansowe.

Cal Newport ma rację. Nie musiałem bezpośrednio realizować mojej pasji do sztuki, aby mieć wspaniałe życie. W rzeczywistości umiejętności i doświadczenia zdobyte w mojej karierze organów ścigania ukształtowały mnie w sposób, jakiego nigdy sobie nie wyobrażałem.

Organy ścigania nauczyły mnie, jak radzić sobie z wieloma różnymi osobami, w tym wojującymi, a nawet niebezpiecznymi. Doskonaliłem swoje umiejętności pisania i mówienia. Nauczyłem się dyscypliny osobistej i zdobyłem wiedzę na temat wszystkich aspektów ludzkiej kondycji.

Moja kariera policyjna pomogła mi stać się lepszym obserwatorem, słuchaczem i pisarzem. Nawet moje prace przyniosły korzyści, ponieważ byłem bardziej zdyscyplinowany w swoich kreatywnych studiach, praktyce, edukacji i dorobku.

Musisz stać się walcem wszystkich transakcji

Kiedy brałem udział w warsztatach malarstwa pejzażowego w Idaho ze Scottem L. Christensenem, poznałem wielu pełnoetatowych, profesjonalnych artystów. Podzielili się ze mną swoimi zmaganiami. Zamknięcia galerii. Pojawienie się gier wideo i rozrywki online. Trudności w utrzymaniu się z dobrego artysty.

Dowiedziałem się, że wielu artystów polega na warsztatach, grafikach i sprzedaży wideo, aby pomóc związać koniec z końcem. Bycie dobrym artystą dzisiaj wymaga opanowania mediów społecznościowych i rozwoju obecności online. Artyści muszą również być na bieżąco z zapasami, biuletyny e-mailowe do kolekcjonerów oraz wszystkie związane z nimi realia biznesowe i podatkowe.

Nie możesz po prostu tworzyć kompozycji. Musisz stać się jack-of-all trades. Dobry artysta. Właściciel małej firmy. Projektant strony internetowej. Sprzedawca online. Ekspert ds. Mediów społecznościowych. Twórca i redaktor treści biuletynu e-mail.

To samo dotyczy pisarzy i muzyków. Twoje opublikowane prace lub muzyka to dopiero początek. Cała konstelacja mediów społecznościowych, marketingu, rozwoju platformy, inwestycji biznesowych, podatków i promocji należy do Ciebie.

Jeśli masz szczęście i błyskawicznie zyskasz sławę i fortunę, wszystkie powyższe elementy zostaną wzmocnione. Pewnie, możesz mieć teraz personel, który pomoże Ci we wszystkim, ale decyzje i wyzwania rosną wykładniczo.

Zostań pragmatycznym żonglerem

Wszyscy marzymy o tym, aby stać się bogatym i sławnym dzięki naszym pasjom. Czy to pisanie, grafika, muzyka, aktorstwo czy cokolwiek innego. Takie kreatywne zajęcia brzmią o wiele seksowniej niż stawanie się funkcjonariuszami policji, nauczycielami, prawnikami lub przedsiębiorcami.

Ale o to chodzi. Istnieje trzecia opcja, między „podążaniem za swoją pasją” a podejściem „umiejętności atutowej” Cal Newporta. Trzecią opcją jest zostać pragmatycznym żonglerem.

Pragmatyczni kuglarze znajdują znaczącą, konwencjonalną karierę, z której mogą czerpać radość. Ale mają też czas na zgiełk. Czy to sztuka, pisanie, muzyka czy inne twórcze zajęcia.

Piękno tego podejścia polega na tym, że konwencjonalna kariera poszerzy Twoje umiejętności zawodowe. Twój zgiełk boczny utrzyma Twoją twórczą pasję. Pod wieloma względami oba podejścia uzupełniają się. Oni napędzają twój wzrost.

Według autora Jamesa Altuchera bycie dobrym pisarzem zajmuje 17 lat. Przynajmniej tyle wywnioskował z wywiadu z wieloma pisarzami. Jak zauważył w swoim artykule The Horrible Things About Being a Full Time Writer:

„Kurt Vonnegut jest klasycznym przykładem. Zaczął pisać w 1945 roku, kiedy wrócił z wojny. Naprawdę nie odniósł finansowego sukcesu w pisaniu do około 1970 r., A nawet w 1968 r. Wszystkie jego książki zostały wyczerpane ”.

Siedemnaście lat to dużo czasu. I nie ma gwarancji, że po 17 latach przybędziesz jako literacki sukces.

Żyj niezwykłym i satysfakcjonującym życiem

Wydaje mi się, że sensownie jest mieć coś, na czym można polegać. Tata mógł mieć rację. Znajdź tradycyjną karierę, którą lubisz. Coś, co zapłaci rachunki i zapewni trochę bezpieczeństwa Tobie i Twojej rodzinie.

Zrobiłem to z moją karierą policyjną. Minęło dwadzieścia sześć lat. Poza pracą muszę rozwijać swoje prace graficzne i pisać. I zgadnij co? Byłem w stanie przejść na emeryturę w wieku 52 lat. Mam zdrową emeryturę, posiadam dom i samochody, a teraz jestem w stanie zajmować się sztuką i pisaniem w pełnym wymiarze godzin.

Najlepsze jest to, że mogę zostać swoim własnym szefem. Nie jestem redaktorem ani dyrektorem artystycznym. Mogę stworzyć pracę, którą chcę stworzyć.

O pragmatycznym podejściu żonglera można wiele powiedzieć. Twoja konwencjonalna kariera doskonali umiejętności ludzi i biznesu, a twoje kreatywne życie będzie się nadal rozwijać. Następnie, gdy przejdziesz na emeryturę z pracy, będziesz mógł przenieść swoje twórcze życie na wyższy poziom.

Tak, jest kilka szczęśliwych dusz, które są w stanie rozpocząć karierę twórczą na wczesnym etapie życia. Ale dla tych z nas, którzy stają się pragmatycznymi żonglerami, końcowy rezultat naszych życiowych zajęć jest równie słodki. Może nawet bardziej, ponieważ możemy żyć więcej niż jednym życiem zawodowym.

Więc następnym razem, gdy poczujesz się trochę zawiedziony swoją konwencjonalną karierą, nabierz otuchy. Można zostać pragmatycznym żonglerem i żyć niezwykłym i satysfakcjonującym życiem.

Zanim pójdziesz

Jestem John P. Weiss, znakomity artysta i pisarz. Wejdź na moją darmową listę e-mail tutaj, aby otrzymywać najnowsze dzieła sztuki i teksty.