Jak znaleźć najlepsze pomysły na swoją fikcję?

Nie panikuj i spróbuj je wyszukać. Po prostu pozwól pomysłom przyjść do ciebie.

pixabay.com

W swojej książce z 2000 roku o pisaniu Stephen King mówi:

Wyjaśnijmy teraz jedną rzecz, prawda? Nie ma zrzutu pomysłów, nie ma Story Central, ani Island of Buried Bestsellers. Wydaje się, że dobre pomysły na historię pojawiają się dosłownie znikąd, żeglując do ciebie wprost z pustego nieba.

Skąd pochodzą dobre pomysły na historię? To wielka tajemnica. Kiedy myślę o wszystkich osiemnastu książkach, które do tej pory napisałem, i tych dwóch, które zamierzam napisać w najbliższej przyszłości, zdaję sobie sprawę, że jądro pomysłów zmienia się z książki na książkę.

Ale nigdy nie szukałem pomysłu. Nigdy nie surfowałem po Internecie, by znaleźć coś, co mogłoby stworzyć interesującą książkę. Prawie nigdy nie wpadam na pomysł jednego dnia, a potem nie zaczynam pisać pierwszego szkicu tej powieści.

Czasami dobry pomysł na powieść pochodzi z mojego niedawnego doświadczenia. Moja powieść „Happy Birthday to Me” pochodzi z wieczoru, w którym kelner podarował mi bezpłatny urodzinowy deser… mimo że to nie były moje urodziny. Moja powieść Podziemie wampirów została zainspirowana prawdziwą wizytą w przerażającym mieście duchów Bodie. Przez dwa lata pracowałem jako kamerzysta ślubny… dlatego napisałem do tej pory niepublikowaną powieść YA o kamerze ślubnej dla nastolatków o nazwie Magic Hour. Miałem okropne doświadczenie u dentysty na początku 2015 roku, więc co zrobiłem? Napisałem przerażającą powieść grozy Toothache.

Ale mam też pomysły, które pojawiły się znikąd. Król ma rację, że czasami najlepsze pomysły nie wynikają z osobistych doświadczeń lub opowieści, którą twój najlepszy przyjaciel opowiada ci jednej nocy przy drinku. Czasami świetny pomysł rzuci się w Twoją stronę w mgnieniu oka, a często najlepsze z nich pozostaną przy Tobie przez wiele tygodni i miesięcy.

Dla mnie, gdy pomysł nie pochodzi z doświadczenia, pojawia się na obrazie. Pewnego dnia, znikąd, uderzył mnie obraz nastoletniej dziewczyny zapinającej się w walizce na przenośniku taśmowym na lotnisku. Początkowo nie wiedziałem, co zrobić z tym obrazem, ale minęły tygodnie i powoli zacząłem opracowywać to, co do tej pory jest moją najbardziej skandaliczną, dziwną, trudną do zdefiniowania książką: Over the Rainbow.

Moja ostatnia powieść Monster Movie, obecnie agentowana i przekazywana redaktorom, również zaczęła się od jednego obrazu. Pewnego dnia w 2015 roku widziałem dwunastoletniego chłopca trzymającego kamerę wideo i celującego nią w gigantycznego, oddychającego ogniem niedźwiedzia grizzly.

Ta powieść pod wieloma względami pochodzi z osobistego doświadczenia - kiedy miałem dwanaście lat, zrobiłem mnóstwo filmów z moimi przyjaciółmi - ale emocje związane z pisaniem powieści wynikają z tego obrazu. W tym momencie chciałem zbadać tę historię i znaleźć sposób, aby doprowadzić mojego bohatera do punktu w narracji, w którym stanął wobec ogromnego niedźwiedzia grizzly.

King mówi, że najlepsze pomysły trzymają się ciebie. Mówi, że nie potrzebujesz książki „Pomysły na historie”, aby pisać codziennie. Myślę, że zeszyt jest ważny, aby zapisać szczegółowe informacje na temat pomysłu, którym jesteś podekscytowany, i opisać najważniejsze postacie.

Ale szuflada notatek Post-It z tysiącem pomysłów na historię nakreślonych wszędzie? Nie jest to przydatne, ponieważ, jak mówi King, najlepsze pomysły zostaną z Tobą. Źli odpłyną. I Pan wie, że przez lata miałem kilka złych, które na szczęście rozpadły się w moich myślach, zanim miałem okazję je dalej rozwijać. Te dobre pozostaną, a ty spędzisz czas na zastanawianiu się, dokąd zmierza pomysł, kim powinna być główna postać. Podekscytowanie przejmie władzę, a wtedy dowiesz się, z jaką historią powinieneś się wybrać.

Więc jeśli nie masz jeszcze pomysłu na następną powieść, nie panikuj. Nie szukaj pomysłu. Nie walcz. Zajmij się swoim życiem, spaceruj, oczyść głowę, a coś uderzy Cię we właściwym czasie. Zawsze mi to odpowiada.

-

Brian Rowe jest pisarzem, nauczycielem, wielbicielem książek i fanatykiem filmowym. Uzyskał tytuł magistra twórczego pisania i magisterski z języka angielskiego na University of Nevada w Reno oraz tytuł licencjata z produkcji filmowej na Loyola Marymount University w Los Angeles. Pisze powieści trzymające w napięciu dla dorosłych i młodzieży w średnim wieku. Reprezentuje ją Kortney Price z agencji Corvisiero.